Najczęstsze błędy popełniane podczas produkcji

Styczeń 12, 2013 2:01 pm | Kategoria: Artykuły

Najczęstsze błędy popełniane podczas produkcji

Tekst przygotował kierownik laboratorium Adam Mścichowski. 

Jako mobilne laboratorium badawcze mamy okazje obserwować produkcję na żywo. Chcemy podzielić się zebranymi do tej pory spostrzeżeniami. Pragniemy przybliżyć i wskazać najczęściej popełniane błędy przez producentów stolarki budowlanej. Mamy nadzieję, iż poniższy artykuł pozwoli niektórym producentom zidentyfikować lub wychwycić niedoskonałości i uchronić się w przyszłości od popełniania takich błędów, co w rezultacie podniesie jakość produkowanych wyrobów.

Po co w ogóle te badania? – z takim pytaniem często się spotykamy. Niektórzy producenci nie rozumieją w jakim celu należy wykonywać badania swoich wyrobów. Dzięki badaniom, zwłaszcza takim, które można wykonać w fabryce, mamy możliwość bezpośredniego obserwowania i uczestniczenia w „wielkim teście” tego, co produkujemy, nie wspominając już o otrzymywanych po badaniu dokumentach potrzebnych do tego, aby legalnie wprowadzać wyrób na rynek budowlany. Podczas badania, większość zadających powyższe pytanie zaczyna dostrzegać pozytywne aspekty kontroli swoich wyrobów. Widzą, co może się stać z ich oknem w rzeczywistych warunkach użytkowania.

Jakie więc są najczęściej popełniane błędy przez producentów? Oto lista mniejszych i większych „potknięć”, które najczęściej wyłapujemy podczas wizyty w fabryce:

Nieodpowiednie dobranie komponentów do produkowanego wyrobu.

  • Stal. Wieczny temat do dyskusji i czynnik mający wpływ na cenę produkowanego okna. Stalowe usztywnienia są albo „za cienkie” w stosunku do wielkości produkowanego wyrobu, albo są w nie każdym miejscu, w którym powinny się znaleźć, często są też nieprawidłowo zamontowane. Nieodpowiednia grubość stali lub jej brak oraz za mały rozstaw wkrętów mocujących do profili PVC może szybko spowodować reklamację od klienta. Zwłaszcza słupki stałe w oknach wieloskrzydłowych są szczególnie narażone na późniejsze przenoszenie obciążeń wywoływanych przez napór wiatru, co ma w konsekwencji wpływ na statykę okna, szczelność na przepuszczalność powietrza i wody opadowej.
  • Uszczelki. Nieodpowiednia uszczelka w nieodpowiednim miejscu (uszczelka przylgowa jest stosowana jako uszczelka przyszybowa lub na odwrót) lub zastosowanie niesystemowej uszczelki (inny kształt). Powyższe błędy nie dają gwarancji zapewnianych przez systemodawcę, który przecież je zaprojektował i sprawdził. Innym błędem w przypadku uszczelki wciąganej przez producenta okien jest jej nieprawidłowe osadzanie. Uszczelka albo jest za bardzo naciągnięta, albo – co rzadko się zdarza – jest jej za dużo. Po wciągnięciu uszczelki w kanał uszczelkowy należy również pamiętać o jej sklejeniu na końcach. Wyeliminowanie błędów związanych z nieprawidłowym stosowaniem uszczelek i jej osadzaniem zapewni wyższą szczelność okna.
  • Okucia. Oszczędności w ich stosowaniu też nie są na miejscu. Niewystarczająca ilość punktów ryglujących czy też blokujących nie zapewni wystarczającej szczelności okna. Należy również zwracać uwagę na jakość używanych szablonów oraz ich dokładne używanie podczas wykonywania otworów pod zawiasy. Gotowy wyrób powinien mieć wszystkie regulowane punkty ustawione w pozycji neutralnej. W prawidłowo wykonanym oknie, neutralna pozycja okuć pozwoli, podczas późniejszego użytkowania, na swobodną regulację docisku skrzydeł względem ościeżnicy.

Wymiary i wykonanie.

  • Przekątne. Nagminnie spotykamy się z tzw. przeciągnięciem przekątnych w skrzydłach. 2 lub 3 mm to dopuszczalna wartość, ale często widzimy 5-6 mm. Producent tłumaczy się późniejszym ułożeniem się skrzydła w trakcie użytkowania, co w rezultacie pozwoli uniknąć dodatkowej wizyty na regulację okuć u klienta. Nie do końca się z tym możemy zgodzić. Szklenie oraz regulacja okuć w fabryce są wykonywane właśnie na takim przeciągniętym skrzydle. Efekt jest nierzadko taki, że i tak trzeba jechać do klienta na regulację, ale reklamacyjną, a nie serwisową, ponieważ skrzydło jak się oczywiście ułoży, to i tak trzeba regulować okucia, lecz jeśli się nie ułoży, to z kolei ma to wpływ na przyleganie uszczelki na całym obwodzie skrzydła do ościeżnicy – niewystarczająca szczelność.
  • Nieprawidłowy kąt. Brak odpowiedniego kąta w zgrzanych narożach skrzydeł lub ościeżnic na skutek złego ustawienia piły lub nieodpowiednie ułożenie profili w zgrzewarce.
  • Nieodpowiedni wymiar. Za długi lub za krótki słupek stały. Rzadko zdarzają się nieprawidłowe wymiary skrzydeł względem ościeżnicy lub tez przekroczenia dopuszczalnych odchyłek wymiarowych dla szerokości lub wysokości.
  • Otwory odwadniające i odpowietrzające (dekompresyjne). Nieprawidłowy wymiar lub kształt, lub ich mała liczba, mają często kluczowe znaczenie w szczelności okna na wodę opadową. Kilkukrotnie pokazywaliśmy producentowi podczas badań doświadczalnych ich znaczenie. Prawidłowo wykonane otwory oraz ich liczba podnoszą szczelność okna o klika klas wyżej. Pamiętać należy również o ich drożności, czyli ich oczyszczeniu po wyfrezowaniu lub nie zasłonięciu ich w skrzydłach przez podkładki do szklenia. W oknach kolorowych (okleinowanych, barwionych w masie) należy również wykonywać dodatkowe otwory wentylacyjne. Ich umiejscowienie, liczba i kształt mają wpływ na poprawne funkcjonowanie całego okna, zwłaszcza w sezonie letnim przy nadmiernym nagrzewaniu się profili.
  • Estetyka. Porysowane, uszkodzone lub brudne profile – brak tych wad pozwoli na szybszy odbiór zamówionego wyrobu przez klienta. Niektóre z wyżej wymienionych błędów są niewybaczalne, na inne z kolei klient może przymknie „oko”, ale ich całkowity brak podniesie na pewno jakość produktów, co w rezultacie wyrysuje uśmiech na twarzy rzeszy zadowolonych klientów oraz oszczędzi wielu kłopotów.